sobota, 22 czerwca 2013

truskawkowe żniwa

Nie ma chyba dziecka, które nie lubi truskawek.
Jak co roku w czerwcu to ich ulubiony przysmak.
Słodkie, kuszące, czerwone piękności.
My także jadamy je ostatnio pod wieloma postaciami,
ale nie ma jak te prosto z krzaczka,
 nagrzane słońcem i zapachem lata...
 Ktoś kiedyś powiedział, że szczęście smakuje truskawkami
i myślę, że miał rację...

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Stacja Warszawa

i nasza krótka fotorelacja ze spaceru Królewskimi Łazienkami ...
"Jaka wielka jest Warszawa!
Ile domów! Ile ludzi!
Ile dumy i radości
W sercach nam stolica budzi"
Julian Tuwim

środa, 5 czerwca 2013

ważkie spotkanie

 "Na polanie przy jeziorze
każdy spotkać WAŻKI może
bo nad wodą dla zabawy
ważki ważą ważne sprawy "

"Ale może dla zabawy
sprawdźcie sami wszystkie sprawy
Każdej sami wagę zważcie
Mało ważne są czy ważkie?"

poniedziałek, 27 maja 2013

Obowiązki wzywają

W MAJU pracy w ogrodzie jest  równie wiele co wcześniej,
ale za to o ile przyjemniej wypełniać wszystkie prace ogrodowe,
gdy wszystko zaczyna kwitnąć i pachnieć... 
 i gdy w małej główce rysuje się późniejsza perspektywa ...
wdrapania się na drzewo czy płot ....
Szkoda, że dzisiaj mój pomocnik ogrodowy był smutny z powodu braku pracy...
Deszczowa, zimma aura psuje nam ostatnio szyki ... 

sobota, 11 maja 2013

Chrabąszcz majowy

 "Najweselsze, najzieleńsze maj ma obyczaje.
W cztery strony - świat zielony umajony majem!
Ciepły deszczyk każdą kroplą rozwija dokoła
z pąków-kwiaty, z listków-liście, z ziółek-bujne zioła."
Czas na odpoczynek po roboczej sobocie wokół domu.
 

niedziela, 5 maja 2013

Za miedzą ...

"Świat jest księgą, kto nie podróżuje, czyta tylko jedną jej stronę"
mawiał Święty Augustyn
wiedząc, że nawet najdalsza podróż zaczyna się
od pierwszego kroku, od wyjścia z domu...
 Zamki, pałace, wiejskie krajobrazy,
wzgórza poszatkowane polami i winnicami, lasy, góry...
To wszystko czekało na nas za przysłowiową miedzą,
gdzie odkryliśmy znacznie więcej, niż można by się spodziewać.
A to nasza krótka fotorelacja
z majowego Morawskiego Szlaku u naszych braci Czechów.
 "Wszak istnieje coś takiego jak zakażenie podróżą
 i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej"
Ryszard Kapuściński