"Skądkolwiek wieje wiatr zawsze ma zapach Tatr"
Jan Sztaudynger

Dla każdego Święta Bożego Narodzenia pachną inaczej,
bo najczęściej te zimowe zapachy kojarzą nam się
z dzieciństwem, wspomnieniami, beztroską.
Będąc dorosłymi, chcemy,by i w naszym domu czuć było święta.
Zapach drzewka prosto z lasu, wigilijnego barszczu,
suszonych grzybów, pomarańczy, orzechów,
migdałów, cynamonu, goździków czy przyprawy korzennej...
Dzięki temu, że ostatnie święta spędziliśmy u nas, w górach,
nie mogło w te dni zabraknąć jeszcze jednego zapachu ...
zapachu Tatr ...
Świąteczne wypieki i aparat zapakowaliśmy w plecaki
i z kolędą na ustach ruszyliśmy na szlak :)