wtorek, 23 września 2014

Trochę duchem, trochę ciałem

"Byłem tu wiele razy
- ale jako Papież po raz pierwszy i  chyba ostatni ..."
 
 My Studzienicznę nawiedziliśmy pewnego sierpniowego dnia...
w deszczu i z zadumą...

 

środa, 17 września 2014

Baśniowa kraina

 "Tu jest ten piękny świat,
świat naszej baśni tysiąca lat.
Tu ptaków cichy szept
wśród starych puszczańskich drzew,
co szumią nam historię.
 I jezior czysta toń
i leśna żywiczna woń.
i cisza, spokój, spełnienie"
 
I jak tu nie zachwycać się suwalską ziemią 
pełną puszczańskich uroczysk, 
czystych jezior i stubarwnych pejzaży, 
ziemią pachnącą bzami, miodnym sianem i macierzanką?
Zawsze wracam tu z sentymentem ... 

wtorek, 9 września 2014

Po drugiej stronie lustra ...

 "Pędzimy gdzieś, na oślep wciąż
Nie wiedząc, którą wybrać z dróg
Bo w każdą z nich wdeptane są
Wczorajsze ślady naszych stóp"
GRZEGORZ MARKOWSKI
 
Odkąd pojawiliśmy się w sierpniu 
słowa OGRÓD i LABIRYNT nabrały dla nas innego znaczenia...
Uwielbiamy wyzwania i przygody, 
więc to magiczne miejsce zostało stworzone jakby specjalnie dla nas ...
niemal wyjęte z bajki o Alicji z krainy czarów
 

Podążyliśmy za "królikiem" i przenieśliśmy się w bajkowy świat
uporządkowany ręką ogrodnika.
Zabawa, relaks, kontemplacja dla tych mniejszych i tych większych!
  

niedziela, 31 sierpnia 2014

Przyjaźń ... od piaskownicy


"Przyjaźń zawarta w dzieciństwie to jedyne, 
co nie umiera wcześniej niż my."
HENRYK MANN 
 Odkąd pamiętam zawsze uwielbiałam jeździć na wakacje do babci...
To był czas beztroskiego ganiania po łąkach, drzewach, rowach...
I to z tym okresem kojarzą mi się pierwsze wakacyjne przyjaźnie...
Kubuś ma to szczęście, że u dziadków w Kołobrzegu jest nie tylko morze, plaża,
 ale i ona, sąsiadka zza płota.... ZOSIA :) 
 (dla niewtajemniczonych, córka Gosi prowadzącej bloga Skorupa marzeń)

  
Jak patrzę na tą dwójkę, buzia sama mi się uśmiecha...
Oni potrafią zwojować wiele...
 Mogą pokłócić się o łopatkę do piasku, 
by zaraz wspólnie budować wielki zamek...
  
 
Na co dzień dzielą nas kilometry, ale wystarczy, 
że przyjedziemy nad morze i już wita nas uśmiech Zosi, 
a nasz Młody najchętniej od razu pobiegłby na sąsiednie podwórko :)
Najbliższe nasze spotkanie zimą ... 
Do tego czasu pozostają nam zdjęcia ...
 
Zeszłoroczna wakacyjna wspólna sesja Zosi i Kubusia dostępna tu KLIK