poniedziałek, 22 lipca 2013

Jaś i Małgosia na wakacjach

czyli nasz Kubuś i Julcia, która gościła już tutaj kilkakrotnie
a ostatnio to my gościliśmy u niej na weekend ...
i jak widać, nie tylko są do siebie podobni
ale też rozumieją się bez słów...
"Niech żyją WAKACJE,
niech żyje pole i las,
i niebo i słońce,
wolny swobodny czas..."

68 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I co lubimy,aparat ich nie peszy ..l

      Usuń
  2. Ha, ha! pamiętam, pamiętam tą piosenkę z przedszkola! ... pojedzie z nami pajac i piłka, i skakanka ...
    Nyguski boskie!
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni temu nasz Młody "przyniósł" ją z przedszkola i teraz wszyscy ją podspiewujemy w domu....
      To chyba znak,że czas na prawdziwy urlop :)

      Usuń
  3. Faktycznie, pasują do siebie :-)
    Piękne zdjęcia :) jak zawsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, momentami na spacerze wyglądali jak brat i siostra :)

      Usuń
  4. Rzeczywiście Jaś i Małgosia!

    Entomko- Kochana w ostatniej chwili zauważyłam, że nie przyjmujesz wyróżnień. Nie przesłałam Ci zaproszenia z wyróżnieniem żeby uszanować Twoją decyzję.
    Ale i tak w serduchu moim Cię wyróżniam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najmilsze wyróżnienie,dziękuję !!!
      Ściskam :)

      Usuń
  5. Kamień z serca że Jaś i Małgosia na wakacjach a nie w lesie z babo Jago ;) Piękną pamiątkę dzieciaczki będą miały z tego beztroskiego czasu .
    Moje dziecię jeszcze dwa dni do szkoły musi chodzić . A tu lato na całego !
    Niestety jak zaczną się wakacje pogoda ma się zmienić na typowo angielską :(
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję,że za ładnych parę lat docenią fotograficzną pamiątkę z dzieciństwa....
      Ja nie mam takich zdjęć dużo, a szkoda...

      Usuń
  6. Pięknie :) Tą piosenkę śpiewały dziewczyny w czasie naszych wojaży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta piosenka ma coś w sobie....
      I my, rodzice, pamiętamy ją z przedszkolnych czasów i teraz nadal dzieci jej się uczą :)

      Usuń
  7. Ale świetnie wyglądają w tych kraciakach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwracali na siebie uwagę przechodniów tą kratką :)

      Usuń
  8. Bo wakacje są od tego - aby bawić się - aby bawić się na całego :)))
    Wyglądają razem przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka dni pracy, przedszkola i będą prawdziwe WAKACJE a nie tylko weekendowe.....

      Usuń
  9. ......... i jeszcze widać, że są baaaardzo szczęśliwi :) piękne zdjęcia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. As always beautiful photographs!
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać po nich jak szczęśliwi....Świetne te koszule mają:)
    Pozdrawiam...
    My na dziś w planach mamy nocowanie na działce w namiocie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Was namiot , u nas na weekend domek na kółkach (czyt. przyczepka cempingowa)...
      To dopiero będzie pełnia szczęścia :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dokładniej to sukienka i koszula ...
      I wszystko dzięki sh :)

      Usuń
  13. Wszystkie świetne, ale ostatnie zdjęcie - powala! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam je wstawić jako pierwsze :)

      Usuń
  14. Trochę jak Staś i Nel dla mnie ;) Fajna taka piaskownicowa przyjaźń. Ciekawe jak będzie się dogadywał w tym roku z Zosią, szykują się znów jakieś zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, kto się czubi, ten się lubi,więc zobaczymy co wyniknie z przyjaźni naszych dzieci ....
      Do zobaczenia w sierpniu :)

      Usuń
  15. Witaj! Dzis jestem pierwszy raz na Twoim blogu i zostaje! Niesamowite zdjecia!!! Czy Ty jestes profesjonalnym fotografem? Naprawde dech zapieraja te Twoje dziela. Poza tym cieszy mnie fakt, ze w tym wirtualnym swiecie odkrylam kogos, kto mieszka w miejscu oddalonego od mojej rodzinnej miejscowosci zaledwie o 63 km. Pieniny tez uwielbiam, wiec bede tu regularnie zagladac. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że podoba Ci się u nas...sąsiadko :D

      Pisze u nas, bo blog to nasza trójka..
      Ja, mój mąż ,którego pasją jest fotografia i główny bohater tego bloga, czyli Młody w portkach na szelkach .... :)

      Uściski!

      Usuń
  16. Ostatnie zdjęcie jest przeurocze!
    W ogóle cała "kraciasta" sesja jest rewelacyjna;-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo zawitaja u nas nadmorskie paski :)
      Niech no tylko doczekamy się urlopu.....

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Przyszła mi na myśl dziecięca piosenka "zakochana para , Jacek i Barbara " :)

      Usuń
  18. Ale oni razem pięknie wyglądają! Aż miło popatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak dziecięca chęć poznania świata :)

      Usuń
  19. Rozczulają mnie takie widoki:)) A kratę uwielbiam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krata często nam towarzyszy, ogólnie kraciasta z nas rodzinka :)

      Usuń
  20. Uwielbiam Twoje fotografie ...tak pieknierazem wyglądają...mozna patrzec i patrzec...ach te wakacje...Miłego wieczoru..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak tu iść na spacer bez aparatu....
      Zalowalibysmy że nie uchwycone byłyby takie momenty ....

      Usuń
  21. kapitalnie wyglądaja w tych kratach! i nie ma najmniejszych wątpliwości ze doskonale się czują w swoim towarzystwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby troszkę kilometrów nas dzieli, ale wiele już wspólnych przygód za nami i ile jeszcze przed ...

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. A tu jedynie mamy przyjaźnią się od szkolnej ławki .....

      Usuń
  23. Rewelacja! Mój Młody też miał przyjaciółkę taka - a że nie wpadłam uszyc im ubrań w podobny deseń - pech :)
    Dziś jego kaja mieszka za oceanem, ale uczucie jakie do siebie w dzieciństwie zywili gdzieś w obojgu tym sentymentem się tli - a mama to tez moja przyjaciółka :) Tak mi sie wspomniało :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że taka przyjaźń od pieluchy przetrwa lata albo przynajmniej zostawi po sobie ślad ...

      Usuń
  24. Piękne zdjęcia robisz :)
    Pierwszy raz tu trafiłam, ale z pewnością nie ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia to zasługa mojego męża....
      A Młody to wdzięczny model i jakoś ta współpraca się układa :)
      Zapraszam częściej.

      Usuń
  25. cudowene ujęcia. dodaje do obserwowanych ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. O rany rzeczywiscie sa podobni ;) swietne zdjecia. Buziaki kochani!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różni ich jednak temperament ....

      Usuń
  27. Wszystkie zdjęcia są świetne jak zawsze. Fajnie ujęłaś Kubę i Julię w kadr.Fakt ,że na większości fotek nie patrzą w aparat a są zainteresowane innymi rzeczami sprawił ,że zdjęcia mają swoisty smaczek.Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasada numer jeden mojego męża, dać dzieciom luz blues, niech zajmą się sobą, zapomną o aparacie i wtedy można fotografować....
      Wszystko wychodzi naturalnie.... tak lubimy...
      Czasami jednak naginamy troszkę tą zasadę i delikatnie pozujemy :) chociaż to już nie jest ten sam efekt .....

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Guzów, siniaków czyli przygód :)

      Usuń
  29. Miło się ogląda, sympatyczny blog. Będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  30. Odpowiedzi
    1. My mamuśki już dziś byśmy ich wyswatały, hehe

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każde pozostawione słowo :)