wtorek, 20 listopada 2012

Krok po kroku, krok po kroczku...

 "Krok po kroku, krok po kroczku,
Najpiękniejsze w całym roczku,
Idą święta, idą święta.
Krok po kroku, krok po kroczku,
Najpiękniejsze w całym roczku,
Idą święta, idą święta..."
/Przyjaciele karpia/ 
Okres przedświąteczny uważam w naszym domu za rozpoczęty... :)  
Pierniczki, które są już naszą tradycją
upieczone i dzielnie leżakują,
no może na niektórych zabrakło jeszcze lukrowych esów-floresów,
ale to do nadrobienia...



 List do Świętego Mikołaja także napisany, a raczej wyrysowany...
Dobrze, że zmieściliśmy się na jednej kartce z samochodami i nowymi torami do kolejki.

 
 Wykorzystane do sesji koszulki, które pomogły wprowadzić
przedświąteczny nastrój zawdzięczamy firmie BODZIAKOWO.

28 komentarzy:

  1. I Kubuś dzielnie pomaga :) Zosia przy każdej reklamie zabawki w TV krzyczy: kup to :) W tym roku jeszcze nie będzie specjalnych życzeń do Mikołaja, na szczęście ucieszy ją praktycznie wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, reklamy pezedmikołajowe sa najgorsze, nasz Kubuś tez wiele rzeczy chciałby z nich mieć, dlatego napisalismy (tzn narysowalismy) list do Św.Mikołaja wybierając tylko te najciekawsze, aby Mikołaj jakis wybór :)

      Usuń
  2. ale masz wdziecznego modela:*****
    ja z pierniczkami ruszam w nastepnym tygodniu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my najbliższe weekendy mamy troszkę zajęte, dlatego z pierniczkami ruszylismy już ostatnio, a nie lubie zostawiać na ostatnia chwilę :)

      Usuń
  3. My też już planujemy pieczenie pysznych świątecznych ciasteczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owocnego pieczenia!
      ja uwielbiam rozchodzący się po domu zapach pierniczków...

      Usuń
  4. No tak, jeszcze chwila i będą te upragnione święta, oby były białe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, teraz mi nie spieszy się do śniegu, ale w grudniu jak dla mnie mogłoby posypać :) jakoś milej czeka się wówczas na te magiczne święta :D

      Usuń
  5. My jeszcze w tym roku za pierniczki się nie wzięliśmy bo ciągle czasu za mało, za to produkcja bombek w toku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my bombek sami nie tworzymy, ale papierowy kolorowy łańcuch obowiązkowo...
      uwielbiałam takie w dzieciństwie...

      Usuń
  6. już upieczone? do diaska, nawet ciasta do leżakowania nie zagniotłam, aaaaaaaaaaa. czy ja zdążę?? aaaaaaaa :)
    PS Przyjaciele Karpia wprowadzają w nastrój naj, naj, naj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet w pracy w rytm Przyjaciół karpia milej sie pracuje :)

      Usuń
  7. A u nas cisza w temacie, no oprócz tego, że dzieci list do Mikołaja napisały :-) Niech się spełniają marzenia.:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, niech się spełniają dziecęce marzenia!

      Usuń
  8. oj, chyba też muszę się w końcu wziąć za smakołyki!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jest troszkę czasu Olu, spokojnie zdążysz :)

      Usuń
  9. Cudowne zdjecia :))) Zawsze tesciowa obdarowywuje mnie cala puszka piernikow...naturalnie wlasnej
    roboty ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas jest odwrotnie
      to my zawozimy na święta puszkę pierniczków do babci i dziadka :)

      Usuń
  10. Moja Emilka co roku rysowała prezent jaki chciała otrzymać na Mikołaja, od 4 lat, pisze;)
    A ja spełniam jej zachcianki;)
    A Kubuś cudowny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, też jestem za tym, aby spełniać dziecięce marzenia...
      oczywiście w miarę rozsądku...

      Usuń
  11. Ależ słodkie to drugie zdjęcie :-), u nas jeszcze nie czuć świątecznej atmosfery, jesień z katarami za to czuć bardzo, mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni :-). Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, dużo zdrówka dla Waszej rodzinki!

      Usuń
  12. Cudowne zdjęcia! Widać, że coraz bliżej święta :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i czuć ... choć póki co, tylko pierniczkami :)
      bardzo lubię tą przedświąteczną atmosferę...

      Usuń
  13. Przeurocze zdjęcia. U nas też sezon świąteczny rozpoczęty... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, teraz nie mogę doczekać się grudnia, kiedy zaczniemy przystrajać dom do świąt :D

      Usuń
  14. Cześć :)
    Te zdjęcia w kolorach pomarańczu su super :) Strasznie śmieszna ta czapeczka :)Model jak zwykle pozował zawodowo :)
    Ps.
    Odpisałam na meila już kilka dni temu, pewnie się gdzieś u Ciebie zakopał :)
    Buziaki - Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czapka w spadku została u nas w domu
      zreszta, uwielbiam czapki do zdjęć, jeden element, a zdjęcia nabierają innego oddźwięku...
      Aniu - wkrótce odpiszę :D

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każde pozostawione słowo :)