niedziela, 17 listopada 2013

jesienny SPINDRACZ

"Z nocy na dzień coraz zimniej,
pochmurniej z dnia na dzień,
ogołocił, osierocił
świat w tym listopadzie (...)
Wszystkie barwy gdzieś przepadły
niby kamień w studnię,
by nie spotkać się przypadkiem
z nadchodzącym grudniem."
Zima to otaczająca biel,
wiosna wybucha zielenią,
lato to paleta kolorów,
wrzesień jest fioletowy, październik złoty...
a listopad ... jak dla mnie - dyskretny i przymglony ...
I w taką jesienną jeszcze porę
wybraliśmy się rodzinnie na spacer,
POSPINDRAĆ się po drzewach
... póki wszystkiego nie pokryje śnieg ....

42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ostatnio ciężko nam obojętnie przejść koło drzew .....

      Usuń
  2. Fajowo :) Na czeka jeszcze wyprawa do lasu, bo mamuśka wymyśliła, że szyszek nam potrzeba :) Świetny banerek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My szyszki już mamy :) I tak jak Ty, mam co do nich pewien plan, hehe

      A banerek to dzieło mojego męża :)

      Usuń
  3. Ostatnie zdjęcie jak wyrwane z bajki:-)
    Uroczy banerek.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć,że ostatnia fotka to centrum uzdrowiska ....
      Ukryta wśród odnowionych budynków ale jednak jest ....

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeszcze chwila a zawitają tu urywki spacerów w śniegu ....
      Nasz Młody już wypatruje zimy :)

      Usuń
  5. Szyldzik jest świetny!!!!! Ostatnie zdjęcie - takie do myślenia, "wszystko płynie".
    Dobrego, spokojnego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam,że wahałam się czy dodać to zdjęcie .... rzeczywiście takie "do myślenia" ...

      Usuń
  6. jesień mamy piękną ,więc trzeba trzeba naładować akumulatory przed zimą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystajmy póki możemy chociaż spacery w bieli mają swój klimat ....

      Usuń
  7. :) aż się buźka sama śmieje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój uśmiech też się powiększa :)

      Usuń
  8. trzeba pomyśleć nad dodatkowym ubezpieczeniem :))) Oj aż się boję tego okresu - z jednej strony radość - ze się ma przebojowego maluch a z drugiej "żeby nie spadł" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę poważniej pomyśleć nad takim ubezpieczeniem ....
      Moje serce często drży w środku choć na zewnątrz staram się być twarda i nie pokazywać po sobie strachu ....
      Za to mój mąż dzielnie wspiera Młodego w chłopięcym spindraniu :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Miejsce bardzo przykulo naszą uwagę podczas spaceru .....
      Nie dało się przejść obojętnie ...

      Usuń
  10. Twoj Chlopak o kazdej porze roku pieknie sie prezentuje...
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do aparatu przyzwyczajony od małego więc spacer z aparatem u boku wcale go nie peszy ...

      Usuń
  11. Świetne kolory, jak zwykle zdjęcia piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do zdjęć,czerwienię się za męża :)

      Usuń
  12. Piękne kolorki i świetna huśtawka.
    Ale się zgrałyśmy z budynkami w tle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,nasze ostatnie zdjecia ... są bardzo do siebie podobne .....

      Usuń
  13. A tego zwrotu nie znałam... I to czarno-białe ujęcie przepiękne... Ależ macie tam klimatyczne miejsca wokół siebie :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spindracz, spindrać się .... słowa, które doszły do naszego słownika po zamieszkaniu tutaj, w górach .... :)

      Usuń
  14. Niesamowite jest to ostatnie zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,ma swój specyficzny klimat ...

      Usuń
  15. Mimo że tak jak pisałaś...wszystkie barwy gdzieś przepadły...to wasze piękne zdjęcia, aż uderzają pięknymi kolorami, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, listopad najczęściej jest szary,bury i ponury ...
      My już czekamy aż wszystko przysypie śniegiem ....

      Usuń
  16. nie miałabym nic przeciwko listopadowi,a le w tym roku wyjątkowo dużo chorujemy... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My póki co dzielnie się trzymamy ...
      Dużo zdrowka dla Was!

      Usuń
  17. Synuś wnosi tyle światła i wdzięku do tych jesiennych pejzaży. Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z taką energią przedszkolaka nie możemy się nudzić ...

      Usuń
  18. No, to zajrzałam do Was znowu:) obejrzeć książeczkę polecaną przez Ciebie:) i podziwiam zdjęcia. Piękne robisz. To fakt! Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że Przygoda z Polską przyda się w waszej nauce o naszym kraju ...

      Usuń
  19. ostatnie - wow! :-)
    Dla mnie listopad jest właśnie szarością. Ale to przeciez mój ulubiony kolor :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,wiem,że lubisz te mgliste szare listopadowe poranki ... z aparatem w ręce....
      Jak mój mąż :)

      Usuń
  20. Listopad to miesiąc, za którym nie przepadam, ale coraz bliżej święta, więc buzia się uśmiecha na samą myśl o wigilii, choince i tej całej rodzinnej atmosfarze ;) U Was zdjecia nawet w taką mglistą pogodę są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu mnie też listopad przygnebia... no ale tak jak Tobie, na myśl o grudniu cieplej na sercu się robi ....
      Jeszcze chwila i mam nadzieję,że zawitają tu zdjęcia w bieli :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Powyższa relacja z miejskiego parku .... uwielbiamy to miejsce!

      Usuń

Dziękuję za wizytę i każde pozostawione słowo :)