Tej zimy na brak śniegu na pewno nie będziemy narzekać.
Jak nas przysypało w górach w październiku,
tak śnieg i mróz mamy na porządku dziennym.
Ja bym powiedziała, że biało wkoło do znudzenia,
ale Młody ma z zimy radość,
więc zakładam czapkę, ciepłe rękawiczki i dołączam.
Taki śnieżny uśmiech potrafi bardziej rozgrzać niż gorąca herbata z malinami.
Ale wieczorem po całym kolejnym mroźnym dniu,
mimo że uwielbiam zimowe kadry, jak Muminek
"Nakręcam wszystkie zegary... Może wtedy prędzej będzie wiosna." :D

Jakie fajne śniegowe foty, dawno tyle śniegu nie widziałam ;)nie mówiąc o rzucaniu... u nas tyle co nic, postraszyło parę tygodni temu i tak to topnieje to posypie i znowu topnieje, no marniej niż w zeszłym roku ;)
OdpowiedzUsuńuściski!
A u nas jak widzisz póki co innych kadrów niż śnieżnych nie uświadczysz...
UsuńTylko bałwan zbudowany jeszcze przed świętami popłynął wczoraj gubiac swój marchewkowy nos ...
radość z białego puchu miałyśmy i my....szkoda ,że tylko tydzień, ale doceniłyśmy i to....zabawa była pierwsza klasa tak jak i u Was...
OdpowiedzUsuńNiestety co za dużo to już boli i chętnie zamienilabym biały krajobraz na szerszą paletę barw ☺
UsuńChętnie bym z córką poszalała na śniegu, ale go nie mamy :(
OdpowiedzUsuńPrzeslalabym troszkę ale rozpuści się po drodze... Pozostaje tylko wyjazd w góry 😊
UsuńTak sobie cichutko posiedzę u Ciebie i pozachwycam Waszymi fotkami zimowymi przepięknymi U mnie dwa dni leżało "coś" podobnego do śniegu i koniec radości z białego puchu. Macie tak fantastyczne oko do zdjęć że możecie kochani niezłą wystawę zrobić . Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńNiestety za nami także okres chorobowy i ponad dwudziesto stopniowe mrozy więc mieliśmy przymusowa przerwę w śnieżnych zabawach... Ale teraz znów możemy się nim w pełni cieszyć ☺
UsuńO, ale macie słońce do tego. U nas szaro i mroźno, a śniegu resztki. Dzisiaj jakieś pojedyncze płatki snują się w powietrzu.
OdpowiedzUsuńP.S. W sprawie Karkonoszy - niestety jeździmy tylko raz w roku i na krótko, więc i relacje mało obszerne. Ale z tego wyjazdu jeszcze jeden post będzie, no i odkopię linki do roku poprzedniego i wcześniejszej wizyty w Górach Stołowych. A kolejny wyjazd już w maju - będę fotek na potęgę pstrykać ;)
Dzisiaj i u nas dzień pod chmurką ale w górach to pogoda jest zmienna i jutro znów może być słonecznie ☺
UsuńPs Korcisz korcisz Karkonoszami i mam nadzieję że w tym roku naprawdę uda nam się je zdobyć...
To najlepiej w ostatnie dni maja. Wtedy mamy okazję spotkać się na szlaku ;)
UsuńOd nas kawałek drogi dlatego rozgladamy się za długim weekendem... A maj mamy już zaplanowany...
Usuńnajwiększa radość dla dzieci ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :)
Dzieci ogólnie uwielbiają wodę i to po każdą postacią... a deszcze i śnieg są tego najlepszym przykładem :)
UsuńZima wspaniała w tym roku - u nas sanki idą w ruch każdego dnia, przejeżdżamy zamarznięte potoki, dłubiemy patykiem w śniegu, jest cudnie :) Piękne zdjęcia macie :)
OdpowiedzUsuńMi marzy się jeszcze kulig z pochodniami naszymi górskimi drogami...
UsuńNiech no tylko wszyscy domownicy wrócą do pełni zdrowia i można ruszać :)
Urocze bałwanki i piękne krajobrazy.
OdpowiedzUsuńMy cieszymy się śniegiem. Zima znowu wróciła. A ja mam już przesyt.
Ja też mam już jej przesyt, zwłaszcza jak oglądam zdjęcia niektórych osób, skąd niemal wiosna zaczyna kiełkować ...
UsuńRewelacja! To się nazywa, cieszyć się zimą :)
OdpowiedzUsuńGdyby jeszcze śnieg mógł czasem zmienić kolor, byłoby ciekawiej, a tak od jesieni biało, biało, biało ...
UsuńJa nie wiem jak to jest, ale w górach ten śnieg uwielbiam, choćbym miała po pas brodzić, a w mieście szlag mnie trafia i już wzdycham do wiosny ;)!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zimowe kadry :)!!!
P.S. Dziękuję za odwiedziny :)!!!
Mnie też zawsze cieszył śnieg w górach, zawsze - czytaj, gdy w górach bywałam, czyli zanim tu zamieszkałam na dobre. Śnieg na co dzień nie zawsze już jest taki piękny, jak pędzisz rano do szkoły, do pracy i zaczynasz przez niego brnąć od samego rana ...
UsuńAch, och, uff- pieknie u Was!! Sliczne zdjecia!!!
OdpowiedzUsuńTo prawda, pięknie jest, ale ja już wzdycham do wiosny ... chyba jednak z wiekiem bardziej ciepłolubna się staję :D
UsuńCały czas czekam na taki śnieg u siebie... może się doczekam ? ;) Życzę jak najwięcej takiego śnieżnego buszowania, póki upragniona wiosna nie nadejdzie... :)
OdpowiedzUsuńNigdy wszystkim się nie dogodzi ... Jedni na niego czekają, inni mają go aż nadto ...
UsuńU nas zdecydowanie szarości i brązy królują, bieli jak na lekarstwo. Za to do wiosny coraz bliżej :)
OdpowiedzUsuńA ja tak tęsknię do kolorów, zapachów, odgłosów wiosennych ... jakoś wtedy mam więcej siły i energii do działania ...
UsuńŚliczne ujęcia! choć ja już tak bardzo tęsknię do wiosny :) podobają mi się muminkowe słowa - może podziałają :)
OdpowiedzUsuńdo takich zimowych kadrów lubię wracać w letnie dni i podziwiać różnice, zmiany w pogodzie, krajobrazie ...
UsuńAch:)
OdpowiedzUsuńJa tak zawsze wzdycham z pierwszym śniegiem, ale po 3-4 miesiącach mój zachwyt już nie jest tak entuzjastyczny. Dziś nawet na temperatury na plusie rzekłam "Uff!" :D
UsuńPiękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńChociaż rozrzucany śnieg powinien przyprawiać o gęsią skórkę, jakoś tak cieplej i milej na serduchu z tym widokiem :)
Ściskam ciepło!
Ja wiem, że piękny, cudny ten śnieg, zwłaszcza na zdjęciach...
UsuńWiem, że Młody lubi ten biały puch, cieszy go, ja w sumie też lubię... ale tylko na początku zimy, która w tym roku trwa, trwa i nie widać końca ...
i ... dlatego mam jej delikatny przesyt ...
Cudne, pełne radości i śmiechu zdjęcia. Zima choć mroźna, potrafi być naprawdę wspaniała i nie trzeba zaszywać się na kanapie , przed telewizorem, tylko można szaleć do woli, w śniegu i mrozie , właśnie tak jak u Was :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, Agness:)
Dla odmiany, dzisiejszą (nadal zimową) niedzielę spędzamy właśnie w domu ... z kubkiem kakao, planszówkami i książką u boku ...
UsuńA śnieg podziwiamy tylko przez okno...
Piękna, śnieżna zima.
OdpowiedzUsuńPatrzę na zdjęcia, za okno, znów na zdjęcia i głośno krzyczę, żeby WIOSNA już przybyła ...
Usuńcudnie!
OdpowiedzUsuńTylko zdecydowanie za długo ...
UsuńPiękne wspomnienia zimy :)
OdpowiedzUsuńPrzed domem śniegu już nie mamy, to fakt, ale wystarczy udać się do pobliskiego lasu i tam jeszcze biało, zimowo ... a my namiętnie szukamy oznak już cieplejszej, pachnącej, pełnej kolorów pory roku ....
UsuńZachwycająca zima, a od ostatniego zdjęcia nie mogę oderwać zwroku! Niesamowite ujęcie!!! Cieszę się, że niedługo wiosna, ale patrząc na Twoje zdjęcia czuję zimowy niedosyt! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńNie ma to jak zabawa na śniegu i sprytne oko męża do uchwycenia tego w kadry :)
UsuńWspaniałe kadry, jeszcze zimowe! Widac, ze dzieci to uwielbiają. Wracaj do nas prędko z czymś ładnym wiosennym :) Pozdrawiam ciepło!
OdpowiedzUsuńZa oknem i w duszy gra już u nas wiosna, a tutaj, rzeczywiście nie wybudziliśmy się jeszcze z zimowego snu ... i czas chyba zrobić wiosenne wietrzenie (czytaj: przebudzenie). Pozdrawiam
UsuńPora się budzić bo Was lato zastanie :-))
OdpowiedzUsuńDziękuję za pobudkę, chyba rzeczywiście trzeba nam było małego otrzeźwienia :)
UsuńPozdrawiam już nie zimowo, z wiosennym uśmiechem !
Wróciła...
OdpowiedzUsuńDziś te zdjęcia idealnie wpisują się w klimat ;)
Pozdrawiam wiosennie spod śniegu ;)
oj tak, i jest niemal identycznie jak na załączonych obrazkach, tylko śnieg bardziej mokry, mniej puszysty ...
UsuńFaktycznie w tym roku biało było długo. Ale dobrze ze zima już się skończyła
OdpowiedzUsuńNas w górach zima nie opuściła jednak na dobre i niestety (mimo że wiosna w kalendarzu od miesiąca) zimowe kurtki, czapki, buty to u nas nadal podstawa ... brr!
UsuńMi marzy się lato
OdpowiedzUsuńNie pogardziłabym teraz takim wakacyjnym słońcem.
UsuńSkoro zima była śnieżna i mroźna, to może i lato będzie gorące :)
Prawdziwa zima musi być white
OdpowiedzUsuńI była, co widać na załączonych obrazkach :)
Usuń